Igor Sawicki
Szef kuchni, współwłaściciel
Dziewięć lat kuchni w Kopenhadze i Krakowie. Odpowiada za palenisko, menu degustacyjne i codzienne kłótnie z dostawcami o jakość marchewki.
Start · O nas
Zaczęliśmy w 2014 roku od osiemnastu miejsc i jednej indukcji. Dziś mamy palenisko, wine bar w piwnicy i dwadzieścia osób w zespole — ale kartę wciąż piszemy ręcznie, co tydzień.
Jak to się zaczęło
Igor gotował wcześniej dziewięć lat w Kopenhadze i Krakowie, Marta prowadziła salę w hotelowej restauracji. Wrócili do Wrocławia z pomysłem, że da się gotować sezonowo bez udawania, że jest się gdzieś indziej — bez oliwek w styczniu i bez mango do wszystkiego.
Pierwszy lokal miał osiemnaście miejsc i kartę na jednej kartce. Po dwóch latach przenieśliśmy się do kamienicy przy Włodkowica, gdzie w piwnicy znaleźliśmy ceglane sklepienia — i tak powstał nasz wine bar.
Kalendarium
Otwarcie bistro na osiemnaście miejsc przy ul. Ruskiej. Karta zmieniana co tydzień, wypisywana kredą.
Przeprowadzka do kamienicy z 1897 roku przy Włodkowica. Powstaje sala na 34 osoby i wine bar w piwnicy.
Montujemy palenisko opalane drewnem dębowym. Od tej pory większość dań głównych powstaje nad ogniem.
Pierwsze menu degustacyjne i stała współpraca z sześcioma gospodarstwami z Dolnego Śląska.
Karta win rośnie do 120 pozycji, w tym dwanaście z polskich winnic. Uruchamiamy stół szefa kuchni.
Zespół
Szef kuchni, współwłaściciel
Dziewięć lat kuchni w Kopenhadze i Krakowie. Odpowiada za palenisko, menu degustacyjne i codzienne kłótnie z dostawcami o jakość marchewki.
Kierowniczka sali, współwłaścicielka
Prowadzi salę tak, żeby nikt nie czekał ani chwili za długo. Jeśli rezerwacja wymaga czegoś nietypowego — to jest osoba, z którą warto porozmawiać.
Sommelier
Układa kartę win i parowania do degustacji. Kupuje wyłącznie od małych producentów, których zna osobiście — stąd dwanaście polskich butelek w karcie.
Dostawcy